Chociaż nie chcemy – odpychamy

Nikt tak bardzo, jak człowiek, nie potrafi w tym świecie ranić dotkliwiej oraz mocno, po czym, nieszczerze też żałować. 

Najczęściej ofiarą padają bezbronni i najmłodsi, czasem też zwierzęta, bezgranicznie ufające… człowiek jednak z wiekiem uczy się ostrożności i uczy się „jak nie zaufać”. W ten sposób rosną nam szwadrony mniej uczuciowych, nieufających, ostrożnych i wyalienowanych. Pozostających daleko, nawet od własnego ciała, pragnień, chcenia czy niechcenia. Odsuwają się – także od siebie samych starając się nie zagłębiać zanadto. 

W kolejnych pokoleniach to oni będą „odpychać…”P1070735 chociażby tego nie chcieli robić.